|
Pierwszy mecz przed własną publicznością Victoria Rychliki rozegrała w niedzielę 6 kwietnia
z drużyną Piasta Wilczęta. Goście do Rychlik przyjechali w dziewiątkę, dopiero w trakcie spotkania
do drużyny gości dołączył 10 zawodnik. Biorąc pod uwagę ten fakt moglibyśmy przypuszczać, że będzie
łatwo i przyjemnie. W trakcie gry okazało się, że byłaby to teoria bardzo myląca. Drużyna z Wilcząt
od samego początku grała bardzo ambitnie za co należą się jej słowa uznania. Pierwszą bramkę dla
naszego zespołu w tym spotkaniu zdobywa Łukasz Tomaszewski mimo, iż wielu kibiców powie, że był
to Grzesiek Suckiel. Będąc blisko całego zdarzenia widziałem jak bramkarz po strzale Łukasza
wybił piłkę już z bramki, sędzia boczny podnosił już chorągiewkę do góry żeby zasygnalizować
gola dla naszej drużyny, gdy Grzesiek z najbliższej odległości rozwiał wszelkie wątpliwości.
Mimo to jednak gola trzeba zaliczyć Łukaszowi. Po bramce na 1-0 myślałem, że kolejne bramki
dla Victorii to tylko kwestia czasu. Niestety w pierwszej połowie to goście zdołali strzelić
wyrównującą bramkę. Pierwsza połowa kończy się sprawiedliwym remisem. W drugiej połowie
Victoria uparcie atakowała bramkę gości. Po wielu nieudanych próbach naszych piłkarzy,
Radek Suckiel strzela bramkę, która wyprowadza nas na prowadzenie. W końcówce meczu po
solowym rajdzie Grzesiek Suckiel ustala wynik spotkania na 3-1. Wynik naszej drużyny w
tym meczu bardzo cieszy, gra niestety już mniej, mam jednak nadzieję, że forma naszych
piłkarzy będzie rosła z meczu na mecz. W niedzielę wyjazdowe spotkanie z Concordią II
Elbląg, drużyną o najlepszej obronie w naszej lidze, będzie ciężko.
Zagraliśmy w składzie:A. Zbyrowski, P. Wilkiewicz R.Suckiel, D.Szczotka, R.Komycz,
P.Pontus, Ł.Pankiewicz, P.Wawer, I.Brzezicki, Ł.Hałajko, M.Gierczak, P.Kaśkiewicz, Ł.Tomaszewski
G.Suckiel, Sz.Piórkowski, Tomaszewski, M.Hałajko
|