Dzisiaj jest:
 
     
 
Victoria - GLZS Świątki Skorlity 1-2
W niedzielę 6 maja Victorię czekał daleki wyjazd na mecz z drużyną ze Świątek, drużyną, która przed spotkaniem z nami zajmowała 10 miejsce w tabeli. W tym dniu na boisku nie było widać różnicy jaka dzieliła dwie drużyny w klasyfikacji punktowej. Niestety to zespół gospodarzy grał jakby zajmował 3 pozycję w tabeli a my, może to przemilczę. Już początek spotkania pokazał, że nasza drużyna nie jest w tym dniu najlepiej dysponowana. W pierwszych minutach meczu piłkarze ze Świątek zdołali przeprowadzić dwie kontry z których powinny paść dla nich bramki, na nasze szczęście napastnicy gospodarzy fatalnie pudłują. Po trudnym początku naszej drużyny, kiedy to praktycznie nic nie wychodzi a błędy w defensywie mnożą się jeden za drugim przeprowadzamy kontrę prawą stroną boiska. W pole karne gospodarzy wpada rozpędzony Ł. Pankiewicz i zostaje brutalnie sfaulowany. Sędzia spotkania, który nie radzi sobie z tym co się dzieje na boisku dyktuje rzut karny dla Victorii. Do jedenastki podchodzi nasz stały egzekutor D. Szczotka i na nasze nieszczęście myli się pierwszy raz w tej rundzie. Nie mylą się za to gospodarze w 30 minucie wykorzystując kontrę prawą stroną boiska. Twarda, ostra gra gospodarzy przynosi zamierzone efekty, nasi napastnicy nie radzą sobie z defensywą gości a gdy dochodzą do sytuacji z których mogliby strzelić gola posyłają piłkę obok bramki gospodarzy. Gdy kibice miejscowych cieszyli się, że ich ulubieńcy po pierwszych 45 minutach zejdą z murawy z prowadzeniem 1-0, D. Brzezicki pada w polu karnym ścięty przez obrońcę gospodarzy a sędzia dyktuje drugi rzut karny dla Victorii. Tym razem Damian nie daję żadnych szans bramkarzowi i strzela wyrównującą bramkę. W szatni nasi zawodnicy ambitnie zapowiadają, że będą "gryźć trawę" i łatwo skóry nie oddadzą. Jednak drugą połowę spotkania zaczynają tak jak i pierwszą - fatalnie. Dwie minuty po rozpoczęciu drugiej części meczu Robert Komycz fauluje napastnika ze Świątek a sędzia dyktuje rzut karny dla gospodarzy. Piłkarz, który tydzień temu przestrzelił rzut karny, tym razem nie popełnia błędu i wyprowadza swoją drużynę na prowadzenie. Piłkarze z Rychlik mając nadzieję na korzystny wynik starali się zagrażać bramce gospodarzy ale w tym dniu na boisku nie byli w stanie zrobić nic więcej. Mecz kończy się przegraną Victorii 2-1, mecz w którym zawodnikom Victorii nie można było odmówić ambicji i chęci odniesienia zwycięstwa ale w tym dniu to było dużo za mało. Wśród zawodników z pola nie było nikogo, kto w tych trudnych chwilach byłby w stanie wziąć ciężar gry na siebie i pociągnąć zespół do upragnionego zwycięstwa. Wszyscy żałujemy tego meczu jeszcze bardziej, gdy już znamy wyniki dwóch drużyn przed nami z których jedna przegrała a druga zremisowała. Wygrywając w tym meczu mogliśmy zbliżyć się do lidera na 2 punkty. Ale dość płakania, Victoria walczy dalej już w niedzielę z Młynarami. Na koniec napiszę parę słów o naszym bramkarzu Radku Suckielu, który jako jedyny z naszej drużyny nie wyglądał jak zombi, żyjąc na boisku od początku do końca meczu. To dzięki jego wspaniałej dyspozycji Victoria przegrała jedynie 2-1 a swoimi interwencjami udowodnił, że jest jednym z najlepszych bramkarzy naszej ligi. Dzięki Radek za ten i inne mecze.
Zagraliśmy w składzie: R.Suckiel, D.Szczotka, R.Komycz, P.Pontus, D.Brzezicki, Ł.Pankiewicz, P.Wawer, I.Brzezicki, Ł.Hałajko, Sz.Piórkowski, M.Pankiewicz, Ł.Tomaszewski
Dodano: 06.05.2007
Redakcja strony internetowej klubu piłkarskiego Victoria Rychliki nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Są one opinią czytelników. Masz prawo komentować, wyrażać swoją opinię oraz dyskutować i nie zgadzać się z czyjąś opinią. Nie masz natomiast prawa używać wulgaryzmów oraz obrażać innych osób.
» do teweza
12.05.2007r. - 06:47
To nie do Ciebie pisalem "gol" a do teweza bo pisze cos ale nic konkretnego, pisze "piszą banialuki" ale jakie tylko on wie. Ja tez chetnie poczytalbym co on sadzi na temat meczu.
» gol
11.05.2007r. - 23:31
napewno byłem bo jestem zawodnikiem, zapytanie nie było złośliwe tylko jak to wygląda z twojej strony
» do teweza
11.05.2007r. - 23:26
pisz konkretami na tym opiera sie dyskusja, a ten komentarz i inne sa tylko subiektywnymi opiniami piszacych, wiec napisz z czym sie nie zgadzasz podyskutujemy bo moze nie byles na meczu a zabierasz glos
» gol
11.05.2007r. - 23:22
tewez jak widzisz coś innego to podaj szczegóły
» tewez
11.05.2007r. - 22:14
sluchaj grasz to nie pisz kometarzy bo mało widzisz piszesz banaluki pozdrawiam
» :(
09.05.2007r. - 20:27
po zwyciestwach opis byl od razu a teraz to chyba wogole nie bedze??
» eddi
07.05.2007r. - 20:35
troche za wczenie liczyliscie punkty.zamiast skupic sie na grze i wygrywac.troche pokory.
» y
07.05.2007r. - 17:53
dlaczego nie ma opisu meczu kto strzelił itp.
» x
07.05.2007r. - 11:54

szkoda przegranej (4 a nie 1-wsza porażka w SEZONIE. 1-wsza w tej rundzie na wiosnę).
» słoneczko
07.05.2007r. - 08:02
a kto mów że nas zawiedliście? dla mnie i tak bedziecie najlepsi:*
» Arek
06.05.2007r. - 22:34
Zobaczcie wyniki uciekła nam wielka szansa, szkoda wielka szkoda, że ten mecz nam tak się ułożył (((:
» optymista
06.05.2007r. - 22:24
Nic sie nie stalo VICTORIA nic sie nie stalo!!!!!!!!
» Łukasz
06.05.2007r. - 21:19
dajcie nam je4szcze szanse!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie zawiedziemy Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
» słoneczko
06.05.2007r. - 11:45
jedziemy po nastepne 3 punkty :] :*
Copyright by Arek   Wszelkie prawa zastrzeżone 2005-2008