|
W czwartek 26 maja rozegraliśmy przełożony z 4 czerwca
mecz z Granicą Zagaje. Ten mecz musieliśmy wygrać, żeby odbudować zaufanie u kibiców.
Początek meczu rozpoczęliśmy z ogromnym animuszem. Już po kilku minutach uzyskaliśmy
dużą przewagę nad przeciwnikiem. Po pięknym dośrodkowaniu w pole karne fantastyczną
główką popisuje się Szymon Piórkowski wyprowadzając nas na prowadzenie. Do przerwy mamy
jeszcze kilka sytuacji z których możemy strzelić bramki ale nie potrafimy ich wykorzystać.
Goście w końcówce pierwszej połowy marnują wspaniałą okazję do wyrównania. O drugiej połowie
powinniśmy jak najszybciej zapomnieć. Początek jednak na to nie wskazywał, pierwsze minuty graliśmy
dobrze ale w miarę upływającego czasu było coraz gorzej. Mnożyły się błędy w każdej formacji naszej
drużyny, nie potrafiliśmy utrzymać się dłużej przy piłce, oddaliśmy zupełnie środek boiska. Ale w
tym dniu to my możemy mówić o szczęściu a nie piłkarze Granicy. Mimo, że zawodnicy Granicy mogli
wyrównać to my strzelamy w końcówce meczu drugą bramkę. Na listę strzelców wpisuje się po raz
kolejny Michał Pankiewicz. Mecz kończy się naszą wygraną 2 - 0.
Zagraliśmy w składzie: P. Pac, R. Komycz, A. Kulma,
Sz. Piórkowski, G. Suckiel, Ł. Pankiewicz, M. Pankiewicz, Ł. Hałajko, P. Hałajko,
J. Kucab, , M. Przech, P. Wawer, K. Zaremba.
|