Wiesław Janusz Mikulski
idziesz ze mną
krok w krok
wśród słońca
w niepogodę

gdy kończy się
zaczyna rok
gdy ciepłem otula słońce
i kiedy wieje chłodem

idziesz ze mną
rok w rok
wśród słońca
i jesteś pośród nocy

trzymam się wiernie
Twoich rąk
i patrzę
w Twoje oczy ...

* * * * * * * *
czasem zbyt późno
dostrzegamy prawdę
o sobie
o innych

gdy dom się pali
czy płomieniem
ugasimy pożar ...

czasem zbyt długo
czekamy na siebie
na czyny
słowa

a czas pali się
jak wyschnięte łąki
a czas pali się
pod nogami ...

* * * * * * * *
tak cicho spada
KARTKA DNIA
tak cicho ...

tak cicho z oczu
PŁYNIE ŁZA
tak cicho ...

tak cicho słońce
w górze lśni
w błękicie

tak cicho płyną
WSZYSTKIE DNI
i życie ...

* * * * * * * *
życie bez miłości to cmentarz
a dni to grobowce
w których osamotnieni
boleśnie tęsknimy

* * * * * * * *
przemijamy jak opadłe liście
zapisując w ziemi swego życia krok
przemijamy jak zatrzymane strzałem śmierci
rozpędzone ptaki

przemijamy wrysowując w przeszłość
ślady słów dążeń czynów
przemijamy jak wody rzek
wpływające do jednego oceanu śmierci

przemijamy rodząc się naprawdę
tchnieniem miłości świadczonej na ziemi
przemijamy ale w swym cierpieniu
które rodzi nowe życie które rodzi szczęście

* * * * * * * *
rozgarniasz pamięcią
piasek czasu
zardzewiałe zabawki
samochody
lalki
kilka plastykowych monet

niebo jest takie samo
jak niebo dzieciństwa
tylko twarz poorana bólem
tylko ręce poorane pracą
niebo jest takie samo
jak niebo dzieciństwa ...

* * * * * * * *
nie chcę by czas
uciekał mi między palcami
bezowocnie
ale bym w dłonie
nabrał życia
w siebie – powietrza miłości

ta nie ginie
gdy ginie ciało
ta w zapisanych księgach
przepływa korytami mądrości
wciąż pojąc łaknących
u brzegów

nie chcę bym swój czas
bezmyślnie stracił
jak owoce na drzewach
mojego sadu
które mogą przepaść
w mrozie obojętności
w śniegu trefnych wyborów

 

Galeria zdjęć
 
Copyright by e-rychliki   Wszelkie prawa zastrzeżone 2007-2008