...Z POLSKIEGO NA NASZE...
|
Wyjście awaryjne
|
|
Zasypiałem właśnie przy 6745,5 odcinku "Młody ma sukces", gdy moje błogie odurzenie poezją dialogów przerwał
natarczywy śmiech. Wyjrzawszy przez okno i spojrzawszy w dół upewniłem się, że był to śmiech sąsiada, pana Juska.
(Pisownia imienia oryginalna, potwierdzona pieczęcią urzędową i zwyczajowo przyjęta za oczywistą...
|
|
Wypadek
|
|
Dziś, jak w każdy normalny poranek, wybrałem się na zakupy. I jak w każdy normalny poranek zapomniałem portfela.
Cóż wypadki chodzą po ludziach. Wracając spotkałem mojego ulubionego sąsiada, pana Juska (podobno pisownia imienia
całkiem oryginalna, co potwierdzać miałyby rzekomo autentyczne dokumenty urzędowe przechowywane...
|
|
Noc prawdziwych przeżyć
|
|
To była noc prawdziwych przeżyć. I nie chodzi tu o bliskość osoby mojej małżonki.
Noc z 31 października na 1 listopada. Niby przypadek, a jednak... Obudziło mnie jakieś stukanie w rury centralnego ogrzewania.
Pierwsza myśl: "Pan Jusek naprawia coś w kotłowni waląc młotem ...
|
|
Parasol
|
|
Noc była bardzo burzliwa i deszczowa, co sprawiło, że jako meteopata spałem snem twardym i głębokim. Słońce palące obudziło
mnie wcześnie rano napełniając nadmiernie światłem pokój. Pełen porannego zapału do życia i szczerego optymizmu postanowiłem
wyjść z domu, by jako pierwszy zaczerpnąć zjonizowanego powietrza i przy okazji dokonać porannych zakupów...
|
|
Wspomnienie
|
|
Obudziłem się później, niż zwykle. Pomyślałem sobie, że to może być fajny dzień. Ale pierwszy rzut oka na wszechświat zmienił
natychmiast moje nastawienie na bardziej ostrożne. Mówiąc inaczej - szczena mi opadła. Za oknem ponuro, jakby słońce się obraziło, deszcz...
|
|
|