|
Pomyślałem, że skoro już od trzech lat jesteśmy w Unii Europejskiej to znaczy że
jesteśmy państwem nowoczesnym. Zapragnąłem usilnie wziąć udział w tej nowoczesności
i stwierdziłem że tak jak banany na drzewie, ja dojrzałem żeby posiąść smycz zwaną
telefonem komórkowym. Z początku wahałem się jak pan Zenek po wypiciu zupki chmielowej,
bo to człowiek wszędzie dostępny i uchwytny, wystarczy już GPS na serdecznym palcu
prawej ręki, to jeszcze wszędzie szanowna będzie mogła namierzyć i do domu kazać
wracać z wyskoków w teren. Ale jednak chęć bycia kool i na czasie przeważyła. Zgłębiłem
więc rynek telefoni jednokomórkowej i zauważyłem, że wybór jest przeogromny. Jak tu
wybrać, wszystkie sieci są najlepsze, wszędzie jest najtaniej, każdy daje dużo i za
darmo, osiwieć można z tego natłoku i zgłupieć do reszty jeśli się jeszcze nie zgłupiało
od reklamówek Sisiu, Plandeki Obywatelskiej i LIDu co jest tani. Sieć komórkowną
MINUS GSM wykluczyłem od razu, bo nie chciałem żeby mi ktoś połowę cukierków w przyszłości
zabierał, no i na jakiego grzyba mi nic w worku... Oferta sieci BANANA nawet mi podeszła
z tym sypaniem minut, ale pomyślałem że to głupio mieć u nich telefon, bo źle się kojarzy.
Jeszcze ktoś powie do mnie:
- Patrzcie, małpie dali BANANA!
Brr. Temu sieciu komórkowego stawiam zdecydowane i stanowcze eeeeeeeetam. No to trzeba
rozglądać się dalej, niestety. Jak kupowałem nowe walonki w Elblągu, to poszedłem się
nimi pochwalić do salonu GAME OVER oraz przyjrzeć się ich telefonom w gablocie a swoim
lakierkom w szybie wystawowej. Lustracja wypadła pozytywnie jeśli chodzi o lakierki,
gorzej w telefonach. Ja jestem prosty, po co mi telefon multimedialny który pierze,
sprząta, gotuje, nagrywa rozmowy i ma wibrator. No tego ostatniego to się przeraziłem,
nie jestem żadnym zboczeńcem przecież a te nagrania jeszcze się wyślą do Biodry i będę
miał przechlapane. Co to to nie! Do ostatniego operatora o neutralnie brzmiącej nazwie
EPOKA nawet nie poszedłem. Podobno w umowach małym druczkiem napisano, że umowy z nimi
trwają tyle co w nazwie... Jednak jedyną komórką w moim posiadaniu będzie ta co w niej
drzewo trzymam.
|