|
Wieś w przekazach źródłowych wymieniana jest jako Ellendt, Enelende, Elend, Elendt (niem. elend - nędzny, biedny, marny).
Nie wiadomo skąd wzięła się nazwa tego siedliska. W każdym bądź razie jego położenie jest do dzisiaj na tyle atrakcyjne,
że trudno wytłumaczyć fakt istniejącej tu od kilkudziesięciu lat tak zwanej pustki osadniczej.
Jako Vysen występuje w zapisie lokacyjnym z 8 listopada 1310 roku, kiedy to komtur dzierzgoński Sieghard von Schwarzburg nadał Jakubowi,
Hermannowi i Friedrichowi 10 łanów na prawie chełmińskim. Wszyscy trzej zobowiązani byli stawać konno i w pancerzu. Jeszcze w połowie XV
wieku w księgach czynszowych zakonu wymieniane są w Nielęgowie nazwiska Prusów (Hannus, Nit-cze, Czirnakynne). Zastanawiającym jest fakt,
w jaki sposób odszukali leżący z dala od traktu i schowany nieco w zaroślach Meland, polscy maruderzy z oddziałów stacjonujących pod Pasłękiem,
złupiwszy go niemiłosiernie 1 lutego 1629 roku.
Do XX wieku brak jakichkolwiek informacji Nielęgowie. Wiadomo, że w 1875 roku zamieszkiwały tu 72 osoby, a w okresie
międzywojennym należał do Anny Grunwald, która miała 149 ha ziemi, 60 świń, 80 sztuk bydła oraz 26 koni (1922) i
początkowo gospodarzyła wspólnie z nieco egzotycznym właścicielem Nielęgowa, Szwedem - Fritzem Nelsenem. W styczniu 1945 roku
F. Nelsen opuścił swe dobra i udał się z powrotem do Szwecji, gdzie zmarł w 1974 roku.
Dzisiaj dawne siedlisko na Melandzie, gdyż tak popularnie jest zwany, porastają dzikie chaszcze, wśród których można jeszcze
odszukać resztki sadu, fundamentów i zarośnięty mały staw.
|