W przekazach źródłowych Kirsithen, Kyrssiten, Kirssithen, Kissitten. Niemiecka nazwa wsi wywodzi się
od staropruskiego rzeczownika "kerse", co oznacza połów, łowienie ryb, natomiast końcówka "-iten"
oznaczała w tym języku teren zalesiony. Ma więc związek z kiersyckim jeziorem i znajdującymi się
opodal lasami, które niegdyś miały zapewne większą powierzchnię.
Z całą pewnością była tu osada pruska na długo przed przybyciem Krzyżaków. Pierwszy, znany kontrakt lokacyjny dla Kiersit
pochodzi z 21 grudnia 1404 roku i wydany został przez wielkiego szatnego dzierzgońskiej komturii - Burgharda von Wobeke.
W dokumencie tym von Wobeke występuje jako pan feudalny dla zasadźcy (lokatora) - Clauke z Krupina, który kupił od
"Koythena mieszkańca Kiersyt" trzy radła ziemi. Odnowiony zapis lokacyjny z 30 marca 1471 roku, wydany przez Wielkiego
Mistrza Henryka von Richtenberga, nadaje "pani Keyserwald wieś Kiersity", w zamian za posiadłość jaką miała poprzednio
na terenie Przezmarku. Wieś miała 21 i pół radła powierzchni i lokowano ją na prawie chełmińskim, określono także prawa
i obowiązki nowego zasadźcy, między innymi duży i mały sąd nad poddanymi.
Od drugiej połowy XIII wieku Kiersity były siedzibą komornictwa, podlegającego komturii krzyżackiej
w Dzierzgoniu. Komornictwa zakładane przez Zakon obejmowały przede wszystkim wsie zamieszkałe przez
ludność pruską i ich celem było ściąganie podatków. Z pierwszych przekazów pisemnych można wnioskować,
że Kiersity były od 1280 roku pruską wsią czynszową. Komornictwo kiersickie było jednym z sześciu
podlegających dzierzgońskiej komturii, a jego obszar był znaczny. Przez Rychliki biegła granica
administracyjna między komturiami: dzierzgońską i elbląską.
Na początku XV wieku osiadła w Kiersitach rodzina von Reibnitz, która otrzymała osadę z nadania Zakonu.
Reibnitzowie byli tu nieprzerwanie przez prawie 500 lat, aż do 1945 roku. Ich potomkowie wywodzili się z Czech.
Już w XIII wieku znani byli na Śląsku, gdzie posiadali rozległe włości, następnie przeszli do Prus, na Pomorze,
Łużyce i do Kurlandii. W herbarzach zarejestrowano wiele bocznych gałęzi tego rodu. Według profesora Kneschke
jedna z nich miała koligacje rodzinne z książęcą - legnicką linią Piastów Śląskich. W Prusach Wschodnich uchodzili
za niezwykle zamożnych. W 1857 roku byli także koło Bytowa. W XVIII wieku jedna z linii Reibnitzów otrzymała w
Czechach tytuł baronowski (dyplom z 16 lipca 1724 roku) potwierdzony w Prusach w 1852 roku, a Ferdynand von Reibnitz
został indygenowany w Polsce w 1768 roku.
Polsce w 1768 roku
Według herbarza gotajskiego z 1930 roku, Reibnitzowie z Kiersit wywodzili się z linii śląskiej rodowej, z okolic Jeleniej Góry.
W 1530 roku książę Albrecht Hohenzollern nadał im Piotrowo, a w przebiegu wieków systematycznie powiększali swój stan posiadania.
Od 1547 roku dziedziczyli w Przezmarku oraz Jarnołtowie, Bartnie i Piotrowie. W 1598 roku nabyli Rejsyty - od Hildebranda von Diebes.
Historia zanotowała następujących członków rodu von Reibnitz z Kiersyt:
- Oswalda, kapitana, który w latach 1628 - 1648 dzierżył także Krupin, Przezmark i Gablauken (?);
- pod rokiem 1669 wspomina się o braciach von Reibnitz, którzy posiadali łąki nad Dzierzgonką. Jednym z nich mógł być Johann Ernst
- "Pan na Sójkach" (1669). Łąki sprzedali Johannowi Ernstowi von Wallenrodt;
- Georga Nicolausa - "Pana na Kiersitach, Rejsytach i Piotrowie" (1721).
- Heinricha Sebastiana - "Pana na Piotrowie i Rejsytach" (1727).
- Emila, zarządcę Kiersit jako fideikomisu (dóbr powierniczych) - 1865.
Według Goldbecka - w 1785 roku Kiersity były folwarkiem szlacheckim liczącym 14 domostw i przynależącym do parafii w
Kwietniewie. Do majątku należały Rejsyty i Wopity. W 1875 roku w Kiersitach zamieszkiwało 128 osób. Prawdopodobnie do
pierwszej wojny światowej dobra były majoratem.
W 1922 roku jako właściciel majątku wymieniany jest Hans von Reibnitz, przebywający stale w Berlinie, a majątkiem zarządzali
kolejno Gustaw Kunkel i Bruno Dauskardt. Dobra liczące 371 ha obejmowały także Brudzędy. W czasie wojny był tu Otto von
Reibnitz, a ostatnim z tej rodziny wymienianym przed wkroczeniem Armii Sowieckiej, był Leopold Albrecht. Jego brat Ernst -
właściciel sąsiedniego Giśla, zmarł w 1945 roku.
Po 1945 roku w Kiersitach założono Państwowe Gospodarstwo Rybackie, gdyż tutejsze jezioro, systematycznie zarybiane przed wojną
słynęło między innymi okazałych szczupaków, węgorzy, linów, leszczy i innych ryb. W latach pięćdziesiątych kierownikiem
gospodarstwa był były porucznik Armii Krajowej - Kasjanowski. Znawca ryb, niezrównany gawędziarz i gościnny człowiek.
Nękany z powodu swej "niesłusznej opcji politycznej" i przynależności do AK przez pasłęcki Urząd Bezpieczeństwa, opuścił
Kiersity. Od tego czasu datuje się początek ruiny tutejszego dworku, a nie remontowany dach, brak zainteresowania
odpowiednich władz spowodowały, że ten zabytkowy obiekt (druga połowa XVIII wieku) szybko zniknął z powierzchni ziemi.
W tym samym czasie jego las podzielił dwór w Giślu pochodzący z tego samego okresu.
Na południowy wschód od Kiersit, w stronę Giśla - znajduje się zalesiony pagórek o wysokości 91 m npm zwany "Lisie Góry".
Na skraju lasku, kilkanaście metrów od kamienia triangulacyjnego, jest cmentarzyk familijny von Reibnitzów, którego usytuowanie
wskazuje, że był wspólnym dla obu rodzin z Kiersyt i Giśla. Prowadzi doń (od strony wjazdu do Giśla) stary, sentymentalny
trakt polny, przy którym rosną wspaniałe lipy, dęby i jesiony. Gdzieś w połowie przecina go porośnięty krzakami nasyp dawnej
linii kolejowej Elbląg - Olsztynek. Do niedawna na cmentarzyku była kapliczka w kształcie rotundy, a obok około 25 kamiennych
nagrobków z żeliwnymi krzyżami, w dwóch równoległych rzędach. Dzisiaj całość jest kompletnie zdewastowana, tylko na jednej
kamiennej płycie można odczytać: von Reibnitz 1856.
W drugiej połowie lat osiemdziesiątych teren przybrzeżny jeziora Korsuń został przeznaczony pod budownictwo
letniskowe i w niedługim czasie powstało tu osiedle domków wypoczynkowych.
|